Objawienia dyskusyjne

17.04.2011

Maryja - Zwycięska Królowa świata

0 komentarzy · 21277 czytań · Drukuj

fragmenty z książki Maryja - Zwycięska Królowa świata

Ostateczne zwycięstwo

Najświętsza Dziewica powiedziała mi: «Gdy szatan dojdzie wszędzie do władzy, gdy zawładnie większością dusz, kiedy jego nieogarniona pycha pozwoli mu sądzić, że może zniszczyć dobro, stworzenie i nawet dusze, kiedy prawdziwa wiara przetrwa zaledwie w kilku duszach, gdy światłość pozostanie w jednym lub dwóch ogniskach, gdyż wszyscy wahający się ulegną pokusom szatana, to wtedy dokona się ostateczne zwycięstwo Bożego Miłosierdzia, które położy kres królowaniu kłamstwa i przygotuje drogę do powszechnego pokoju.

W chwili, gdy szatan będzie sobie wyobrażał, że jest "panem świata" i będzie się przygotowywał, aby zasiąść na tronie, wyrwę mu z ręki łup. Ostateczne zwycięstwo będzie należało do Mojego Bożego Syna i do Mnie.»

Jezus mówi: «Świat pogrążył się w swoim zepsuciu. Im bardziej pogrąża się w zepsuciu, tym bardziej oddala się ode Mnie. Mimo to, nie może wymknąć się Mojej Miłości. Wyciągam do niego obie ręce. To równocześnie gest karania i miłosierdzia. Dla tych, którzy Mnie kochają, Moje dwie wyciągnięte ręce wyrażają miłosierdzie, lecz do bezbożnych wyciągam je, aby ich ukarać. Kiedy mówię do was, słyszycie głos tego, który jest ponad wszelkie rzeczy. Kiedy wyciągam rękę, widzicie, że natychmiast pojawia się Moja Matka, abyście uniknęli kary. Siła Mojej Matki jest tak wielka, że może Ona zatrzymać zawalenie się gór, powstrzymać fale powodzi, sprawić, że zamilknie rozszalałe morze. To Ona wam pomoże!»

Często widziałam Ducha Świętego, który okrywał ziemię jak pochłaniający ogień. Lecz ogień ten nie był ani pokojowy, ani miłosierny. Przeciwnie, karał z całą surowością, bez litości, przerażając. Tak daleko jak daleko sięgały te płonące języki ognia Ducha Świętego, widać było tysiące dusz śpieszących do piekła. Jezus patrzył na Swego przedwiecznego Ojca, który wciąż nie odsuwał ręki zbrojnej gniewem. Wtedy Najświętsza Dziewica zdjęła ze Swych ramion błękitny płaszcz pokoju, aby rozciągnąć go nad światem. Wszystkie krainy, które okrył Jej płaszcz ukazały się w lazurze pokoju i uniknęły kary, podczas gdy regiony, które nie zostały okryte Jej płaszczem, nie przestawały czerwienić się płomieniem gniewu. Zrozumiałam, że unikniemy zasłużonej kary, gdy ukryjemy się pod płaszczem Maryi i wzywając Jej matczynej pomocy.

Widziałam pewnego razu, jak Jezus błagał Ojca Przedwiecznego. Zapytałam dlaczego i za kogo tak się modli. Odpowiedział: «Moje dziecko, modlę się za tych, za których wy również się modlicie, za których powinniście się modlić. Błagajcie Ojca Niebieskiego, aby ostatecznie zakończyła się niegodziwość. Proście Go, aby święty niebiański pokój, który przyniosłem na ziemię, napełnił serca ludzkich istot i aby rozwinęła się w nich miłość i aby rozprzestrzeniła się wszędzie. Przez Moje błaganie otrzymałem od Niebieskiego Ojca bliski koniec waszych trosk i przyjście do was niebiańskiego Pokoju. Od dziś czekają was jeszcze ciężkie doświadczenia, lecz możecie je złagodzić poprzez modlitwę i wytrwałe akty wynagradzające. Zabierzcie się więc do dzieła pełni gorliwości i nadziei, aby aniołowie i święci niebiescy zjednoczeni ze Mną i Moją Niepokalaną Matką, mogli wyprosić miłosierdzie u Ojca Przedwiecznego. Bogu tak obrażanemu złóżcie ofiary wynagradzające, także za grzechy innych. To od tego zależy skuteczność łaski wielkiego cudu, którego nadejście jest bliskie.»

Pan dał mi poznać, że w Świętym Kościele rozszaleje się wielki strach i wielki zamęt przed nadejściem powszechnego pokoju, przed wielkim światowym wydarzeniem. Punktem wyjścia tego zamętu jest przeniknięcie ateizmu aż do nienaruszalnego sanktuarium Kościoła, laicyzacja i odrzucenie świętej tradycji. Ten zamęt powstanie równolegle z podsycaniem międzynarodowych napięć, z powodu których rozpętają się nowe wojny. Dowiedziałam się też, że wielu zaatakuje liczącą prawie dwa tysiące lat budowlę Kościoła. Ich cel polega na oddaleniu wierzących od Kościoła, odebraniu im nadziei pokładanej w nim i oddanie ich w ręce szatana.

Kościół Święty oczyszczony przez ciężkie doświadczenia zniesione wspólnie przez Jego członków, przyoblecze się w pierwotne ubóstwo, pokorę i prostotę. Już nie będzie w nim można przez faworyzowanie lub pieniądze zdobyć tytułu lub stanowiska. Duch Święty przeniknie Swą świętością każdego członka Kościoła. Kazanie na Górze stanie się regułą życia wiernych. Zrealizuje się i rozszerzy powrót do prostoty i praktykowanie życia w ubóstwie. Po wielkim światowym wydarzeniu nie będzie już budowy wielkich pałaców ani noszenia okazałych szat. Znikną tytuły. Każdy będzie wiedział, co ma do zrobienia. Konieczne jest, aby to wszystko nastąpiło, ponieważ bez tego nie ma miejsca na Królestwo Niebieskie i Jego chwalebny Pokój.

Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się , żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Wspomóż nas

wesprzyj serwis

Objawienia dyskusyjne

  • Medjugorie
    O Medziugorju w polskim internecie - uwaga na nierzetelności.