Nabożeństwa maryjne

26.01.2009

Akatyst

1 komentarz · 37664 czytań · Drukuj

STASIS DRUGA

Ikos IV

Gdy usłyszeli pasterze aniołów śpiewanie o przyjściu Chrystusa w ciele,
pobiegli jak do Pasterza
- ujrzeli Go jak Baranka bez skazy,
na łonie Maryi się pasł, a oni hymn Jej śpiewali:
Witaj, Matko Baranka i Pasterza,
Witaj, zagrodo duchowych owieczek,
Witaj, obrono od wilków niewidzialnych,
Witaj, bramy raju nam otwierająca.
Witaj, bo z ziemią śpiewają radosne niebiosa,
Witaj, bo z niebem pląsa szczęśliwa ziemia,
Witaj, Ty, apostołów niemilknące usta,
Witaj, niezwyciężone męstwo zwycięstwa wieniec noszących.
Witaj, podporo wiary naszej mocna,
Witaj, łaski dowodzie jasny,
Witaj, która piekło ogałacasz,
Witaj, która nas chwałą przyodziewasz.
Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion V

Hen, ku Bogu lecącej gwiazdy blaskiem urzeczeni poszli za nią Magowie,
a trzymając się mocno niebieskiej latarni
znaleźli w jej promieniach potężnego Władcę,
i dostępując do Niedostępnego witali go wołając: Alleluja.
Alleluja, alleluja, alleluja.

Ikos V

I gdy ujrzeli synowie Chaldei na rękach Dziewicy
Tego, co ludzi stworzył swą ręką,
rozpoznali w Nim Pana, choć przyjął na się postać sługi.
Skwapliwie uczcili Go swymi darami, a błogosławionej wołali:
Witaj, Matko Gwiazdy nie zachodzącej,
Witaj, promieniu dnia mistycznego,
Witaj, gasząca zarzewie fałszu,
Witaj, oświecająca wyznawców Trójcy Świętej.
Witaj, przez którą tyran nieludzki wygnany do swojego władztwa,
Witaj, ukazująca Chrystusa - Pana ludzi Przyjaciela,
Witaj, wyzwalająca od pogańskiego bałwochwalstwa,
Witaj, ocalająca od brudnych uczynków.
Witaj, kładąca kres pogańskiej czci ognia,
Witaj, tłumiąca płomień namiętności,
Witaj, przewodniczko wierzących po drodze mądrości,
Witaj, radości wszech ludzkich pokoleń.
Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion VI

Jakże zmienieni w Boga niosących heroldów wracali do Babilonu Magowie.
Spełniając Twe polecenie wszystkim głosili o Tobie,
żeś Zbawcą, lecz pominęli Heroda
- głupca, co śpiewać nie umiał: Alleluja.
Alleluja, alleluja, alleluja.

Ikos VI

Kiedyś Egipt oświecił światłem swojej prawdy,
przepędziłeś precz ciemności błędu.
Bożki egipskie, o Zbawco, nie mogły sprostać Twej sile - runęły.
A z ich niewoli wyrwani wołali do Bogurodzicy:
Witaj, która ludzi prostujesz ku górze,
Witaj, która demony strącasz do przepaści,
Witaj, błędu depcąca szaleństwo,
Witaj, ujawniająca ułudę bałwanów.
Witaj, morze, w którym faraon utonął duchowy,
Witaj, skało, z której źródło tryska dla spragnionych życia,
Witaj, słupie ognisty wiodący przez ciemność,
Witaj, osłono nad światem szersza niźli chmura.
Witaj, pokarmie mannę nam zastępujący,
Witaj, Służebnico Świętego Pokarmu,
Witaj, ziemio Bożej obietnicy,
Witaj, miodem i mlekiem płynąca.
Witaj, Oblubienico Dziewicza.

Kondakion VII

Lepszego pragnąc świata i odejścia w wieczność
chciał Symeon opuścić ziemi tej marność.
I wtedy dałeś mu się dzieckiem, lecz on rozpoznał pełnię Boga w Tobie,
podziwiał mądrość Twoją niewymowną i wołał: Alleluja.
Alleluja, alleluja, alleluja.

Komentarze

27#1 | anusia dnia 25.02.2009 21:46:56

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Wspomóż nas

wesprzyj serwis

Nabożeństwa maryjne