Modlitwy maryjne

10 czerwiec 2011

Modlitwa do Matki Bożej Fatimskiej

0 komentarzy · 15661 czytań · Drukuj

Pani nasza
i Matko wszystkich ludzi,
staję tutaj jak syn,
który przybywa z wizytą do swojej Matki
i czyni to wraz
z wielką rzeszą braci i sióstr.
Jako Następca Piotra,
któremu powierzono misję
przewodniczenia w służbie
Miłości w Kościele Chrystusa
oraz umacniania wszystkich w wierze
i nadziei.

Pragnę przedstawić Twemu
Niepokalanemu Sercu
radości i nadzieje,
a także problemy i cierpienia
każdego z tych Twoich synów i córek,
którzy znajdują się w Cova da Iria
albo towarzyszą nam z daleka.

Najmilsza Matko,
znasz każdego po imieniu
wraz z jego obliczem i jego historią,
dla każdego chcesz dobra
ze swą matczyną łaskawością
wypływającą z Serca samego Boga, który jest Miłością.
Wszystkich Tobie zawierzam i poświęcam,
Najświętsza Maryjo,
Matko Boga i nasza Matko.

Tobie śpiewamy i wysławiamy Cię, Maryjo!

Czcigodny Sługa Boży Papież
Jan Paweł II,
który tu, w Fatimie, trzykrotnie Cię odwiedzał
i dziękował tej "niewidzialnej ręce",
która go wyzwoliła od śmierci
w czasie zamachu z trzynastego maja
na placu św. Piotra, przed niemal trzydziestu laty,
zechciał ofiarować sanktuarium
w Fatimie
pocisk, który go ciężko zranił
i został umieszczony w Twojej koronie Królowej Pokoju.

Głęboka pociecha płynie
na wieść o tym, że jesteś ukoronowana
nie tylko srebrem
i złotem naszych radości i nadziei,
lecz także pociskiem
naszych niepokojów i cierpień.

Dziękuję Ci, umiłowana Matko,
za modlitwy i ofiary,
jakie pastuszkowie
z Fatimy podejmowali dla Papieża,
prowadzeni uczuciami,
jakimi ich natchnęłaś podczas objawień.

Dziękuję też wszystkim tym, którzy
każdego dnia
modlą się za Następcę św. Piotra
i w jego intencjach,
aby Papież był mocny w wierze,
śmiały w nadziei i żarliwy w miłości.

Tobie śpiewamy i wysławiamy Cię, Maryjo!

Umiłowana Matko nas wszystkich,
składam tutaj, w Twoim sanktuarium
w Fatimie,
Złotą Różę,
którą przywiozłem z Rzymu
jako hołd wdzięczności Papieża
za cuda, jakich Wszechmogący
dokonał za Twoim pośrednictwem
w sercach tak wielu, którzy przybywają jako pielgrzymi
do tego Twojego matczynego domu.

Jestem pewien, że pastuszkowie
z Fatimy,
błogosławieni Franciszek i Hiacynta
oraz Służebnica Boża Łucja od Jezusa,
towarzyszą nam w tej godzinie modlitwy i radości.

Tobie śpiewamy i wysławiamy Cię, Maryjo!

Modlitwa papieża Benedykta XVI, Fatima, 12 maja 2010 r.

Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Wspomóż nas

wesprzyj serwis

Modlitwy maryjne

Ostatnio na forum

Najnowsze tematy
Najciekawsze tematy

Losowy wątek

Kwestia druga - droga Tereso, na podstawie jakich źródeł przedstawiasz nam kwestie opętania? Czy mówisz o przypadkach znanych z filmów fabularnych? Jeśli tak, to jakich? Np Anneliese Michel - na jej podstawie powstał nawet film. A jeżeli chodzi o to, że Bóg każe opętać człowieka szatanowi, to rozumiem to tak, że chce sprawdzić człowieka, czy będzie Mu sługą nawet w cierpieniu, czy nie odwró...
Teresa_91 · 13-05-2010 15:23

Reklamy Google