
Nowicjusz

Postów: 7
Data rejestracji: 07.03.09

Nowicjusz

Postów: 1
Data rejestracji: 07.03.09

Administrator

Postów: 2
Data rejestracji: 18.11.09

Nowicjusz

Postów: 3
Data rejestracji: 14.12.09

Administrator

Postów: 11
Data rejestracji: 13.02.09

Nowicjusz

Postów: 9
Data rejestracji: 09.02.10

Początkujący użytkownik

Postów: 32
Data rejestracji: 18.04.10

Nowicjusz

Postów: 2
Data rejestracji: 09.05.10

Początkujący użytkownik

Postów: 26
Data rejestracji: 10.05.10

Początkujący użytkownik

Postów: 48
Data rejestracji: 03.09.09

Początkujący użytkownik

Postów: 26
Data rejestracji: 10.05.10

Początkujący użytkownik

Postów: 28
Data rejestracji: 05.04.10

Początkujący użytkownik

Postów: 26
Data rejestracji: 10.05.10

Początkujący użytkownik

Postów: 25
Data rejestracji: 29.04.10

Początkujący użytkownik

Postów: 48
Data rejestracji: 03.09.09

Użytkownik

Postów: 74
Data rejestracji: 27.10.09

Początkujący użytkownik

Postów: 48
Data rejestracji: 03.09.09

Użytkownik

Postów: 74
Data rejestracji: 27.10.09
Zobacz temat
Nowicjusz

Postów: 7
Data rejestracji: 07.03.09
Ona jest prawdziwą osobą z ciałem i duszą. Czyli można Ją poznać. Ma swój charakter,:thy wdzięk i humor
. Czy lubi muzykę :egyptian taniec i śpiew? I potrafi śmiać się z dobrych dowcipów
. Czy my oddani Jej znamy Jej Serce? Czy pytamy Ją kim Ona jest?:hmmm
. Czy lubi muzykę :egyptian taniec i śpiew? I potrafi śmiać się z dobrych dowcipów
. Czy my oddani Jej znamy Jej Serce? Czy pytamy Ją kim Ona jest?:hmmm 
Nowicjusz

Postów: 1
Data rejestracji: 07.03.09
Takie pytanie potrzebowałam usłyszeć dziś ... Mateczka kochana jest dla mnie Osobą, której zawdzięczam całe moje życie, moją wiarę, nawrócenie. Ona Matka pięknej miłości uczy mnie kochać bliźniego, daje siłę na przetrwanie wszelkich przeciwności. Działa cuda w moim życiu każdego dnia. Dziś jakoś szczególnie odczułam Jej obecność i wielką radość, że jest przy mnie ... że ludzie potrzebują Matki i ufają Jej.
Administrator

Postów: 2
Data rejestracji: 18.11.09
Kim jesteś, Niepokalana? To pytanie zadawał sobie kiedyś św. Maksymilian, ale do dziś nie straciło ono nic ze swej aktualności.
Mamusiu Niepokalana, dla mnie jesteś Matką miłości. Dlaczego? Bo wszystko w Tobie jest miłością. Wskrzeszaj więc miłość podeptaną, przywróć jej sens i blask godności. Matko mojego zbawienia, bezdenny łask Oceanie, szczęśliwy, kto w Twoim imieniu dostrzeże świętych obcowanie, kogo przeniknie i ogarnie najsłodsza dobroć Twoich ramion.
Matko Pięknej i Czystej Miłości, naucz mnie pięknie kochać!
Mamusiu Niepokalana, dla mnie jesteś Matką miłości. Dlaczego? Bo wszystko w Tobie jest miłością. Wskrzeszaj więc miłość podeptaną, przywróć jej sens i blask godności. Matko mojego zbawienia, bezdenny łask Oceanie, szczęśliwy, kto w Twoim imieniu dostrzeże świętych obcowanie, kogo przeniknie i ogarnie najsłodsza dobroć Twoich ramion.
Matko Pięknej i Czystej Miłości, naucz mnie pięknie kochać!
Nowicjusz

Postów: 3
Data rejestracji: 14.12.09
W tym okresie przed samym Bozym Narodzeniem lubię myśleć o Niej jako o Tej, ktora z nadzieją i odrobiną niepokoju oczekuje rozwiazania... Pomyślcie, jaka musi byc piekna, jak zawsze kobieta w blogoslawionym stanie, a co dopiero Ona, z tym dużym już brzuchem :blushing
Pomyślcie, jaka musi być szczęśliwa, czując wyraźnie swego Syna pod Jej Sercem Niepokalanym...
Ale też ile w Niej zdumienia i zatrzymania nad Niezrozumiałym, nad największą Tajemnicą Jej życia!!!
Spróbujmy, jak Ona w te święta trwać w ciszy, aby czuć duchowo każde Jego skinienie, podczas gdy zaprasza nas do stajenki, w ktorej kroluje Ubogi!
Bogu niech będą dzięki za dar Niepokalanej!
:flowers
Pomyślcie, jaka musi być szczęśliwa, czując wyraźnie swego Syna pod Jej Sercem Niepokalanym...
Ale też ile w Niej zdumienia i zatrzymania nad Niezrozumiałym, nad największą Tajemnicą Jej życia!!!
Spróbujmy, jak Ona w te święta trwać w ciszy, aby czuć duchowo każde Jego skinienie, podczas gdy zaprasza nas do stajenki, w ktorej kroluje Ubogi!
Bogu niech będą dzięki za dar Niepokalanej!
:flowers
Administrator

Postów: 11
Data rejestracji: 13.02.09
Niepokalana to taka Przyjaciółka od serca, z którą ciągle rozmawiam. Chyba zagaduję Ją na śmierć, ale Ona wie, że Ją kocham.
Nowicjusz

Postów: 9
Data rejestracji: 09.02.10
Jest dla mnie cudowną, piękną Matką, u której mogę się chronić gdy Ojciec się na mnie gniewa.
Początkujący użytkownik

Postów: 32
Data rejestracji: 18.04.10
Matką Bożą i wszystkich ludzi.
Nowicjusz

Postów: 2
Data rejestracji: 09.05.10
Kim jest dla mnie Maryja?
Maryja jest moją Matką i Przewodniczką. Prowadzi mnie przez życie. Modlę się do Niej zawsze kiedy jest mi źle. Czuje wtedy, że moje złe samopoczucie znika.
Modlę się do Matki nie tylko wtedy kiedy jest mi źle, ale też wtedy, kiedy jestem szczęśliwa. Dziękuję Jej wtedy za wszystko. Wiem, że Ona nigdy mnie nie opuści. Maryja daje mi siłę .
Maryja jest moją Matką i Przewodniczką. Prowadzi mnie przez życie. Modlę się do Niej zawsze kiedy jest mi źle. Czuje wtedy, że moje złe samopoczucie znika.
Modlę się do Matki nie tylko wtedy kiedy jest mi źle, ale też wtedy, kiedy jestem szczęśliwa. Dziękuję Jej wtedy za wszystko. Wiem, że Ona nigdy mnie nie opuści. Maryja daje mi siłę .
Początkujący użytkownik

Postów: 26
Data rejestracji: 10.05.10
Krótka piłka: Maryja wychowuje moje serce. Cieszę się, że Jezus dał nam Ją jako naszą Matkę. Bo mieć taką Matkę to zaszczyt jakiego nikt nie jest w stanie sobie wyobrazić.
Początkujący użytkownik

Postów: 48
Data rejestracji: 03.09.09
Czy można to nazwać zaszczytem? Przecież zaszczyt to coś wyjątkowego, szczególnego. a nikt z nas nie jest aż tak mocno wyjątkowy. Maryja jest przecież Matką milionów chrześcijan. czy rzeczywiście odczuwasz to jako zaszczyt i wyjątkowość? Jest nas przecież krocie..., tak samo jak ty umiłowanych dzieci Maryi???
Początkujący użytkownik

Postów: 26
Data rejestracji: 10.05.10
Chodzi o to, że mieć taką Matkę to coś wspaniałego i sam zaszczyt, a nie że my jestesmy wspaniali (chociaż zdaniem niebios jestemy ideałami nie ma gorszych czy lepszych) ty jako człowiek niestety tego nie widzisz...ale skoro sądzisz ze Maryja nie jest godna nazwania zaszczytem to twoj problem
Dodany dnia 10-05-2010 20:08
Początkujący użytkownik

Postów: 28
Data rejestracji: 05.04.10
Proszę pozwolić że zapytam: które niebiosa, kiedy i wjakich okolicznościach wyraziły swoje zdanie, że "JESTEŚMY IDEAŁAMI". To dla mnie bardzo ciekawe określenie chetnie bym się dowiedział skąd się wzięło?
Początkujący użytkownik

Postów: 26
Data rejestracji: 10.05.10
Mało słyszymy od duchownych (księży),że niebo nie pokazuje żadnego poziomu, wszyscy są na równi, Bóg kocha wszystkich równo i bla bla bla... więc może warto jakiegoś księdza zapytać, skąd oni to wiedzą
Początkujący użytkownik

Postów: 25
Data rejestracji: 29.04.10
Teresa_91 wydaje mi się że nie o to chodziło. Przeczytaj jeszcze kilka razy uważnie to co napisał mimaksio.
Mimaksio: Tak uważam, że można to nazwać zaszczytem. Gdyż zaszczyt sam w sobie nie znaczy, że spotyka on kilka czy kilkanaście osób. Nawet jeśli chodzi tu o miliony chrześcijan to każdy indywidualnie jest traktowany. Matka dba o każdego z osobna i dba jakby był tylko jej jedynym dzieckiem. Daje z siebie wszystko.
Ja osobiście czuję się dumna z tego, że mam taką wspaniałą Matkę. To Ona mnie wspiera i pociesza. Wszystkie trudne chwile,usterki i zachwiania w moim życiu przezwyciężyłam dzięki modlitwie i rozmowom z Matuchną
Jej obecność sprawia że uśmiech na mojej buźce się pojawia
:whackado
Mimaksio: Tak uważam, że można to nazwać zaszczytem. Gdyż zaszczyt sam w sobie nie znaczy, że spotyka on kilka czy kilkanaście osób. Nawet jeśli chodzi tu o miliony chrześcijan to każdy indywidualnie jest traktowany. Matka dba o każdego z osobna i dba jakby był tylko jej jedynym dzieckiem. Daje z siebie wszystko.
Ja osobiście czuję się dumna z tego, że mam taką wspaniałą Matkę. To Ona mnie wspiera i pociesza. Wszystkie trudne chwile,usterki i zachwiania w moim życiu przezwyciężyłam dzięki modlitwie i rozmowom z Matuchną
Jej obecność sprawia że uśmiech na mojej buźce się pojawia
:whackado
Początkujący użytkownik

Postów: 48
Data rejestracji: 03.09.09
Oj!!! Czarna xD... Trafiłaś na forum złożone z młodych teologów, stąd proszę o precyzję pojęć. Według nauki katolickiej MARYJA NIE JEST ISTOTĄ BOSKĄ!!!!!! Pewnie nie to miałaś na mysli, ale czuję się zobowiązany wskazać tę nieścisłość. Pozdrawiam.
Użytkownik

Postów: 74
Data rejestracji: 27.10.09
Niepokalana dla mnie jest osobą która uzdrowiła moje serce. Jestem wdzięczny za łaski jakie dla mnie wyjednała u Boga. Od tego czasu uświadomiłem sobie że nigdy nie byłem i nie będę sam. Z wdzięcznością spoglądam na Maryję, ofiarowałem się Jej całkowicie, dlatego pragnę Ją naśladować i wypełniać Jej wolę. Niepokalana patrzy na mnie z przenikliwością, dlatego dostrzega moje upadki i wiem że uśmiecha się wtedy kiedy powstaję. Głęboko jestem przekonany że modli się do Boga razem ze mną, gdy wpatruję się w Jej oblicze.
Początkujący użytkownik

Postów: 48
Data rejestracji: 03.09.09
Droga CZARNA, to nie jest moja "teoria" lecz ogólne pojęcia w teologii katolickiej, jeśli je kwestionujesz i się z nimi nie zgadzasz, to oznacza, że nie przyjmujesz w całości nauki Kościoła katolickiego, oczywiście, jesli jesteś z innego wyznania, ja to szanuję, jeśli zaś piszesz jako katoliczka, to zwracam ci uwagę na błąd jaki popełniłaś, opisując coś co dotyczy TWOJEJ wiary
Użytkownik

Postów: 74
Data rejestracji: 27.10.09
Maryja, Matka Kościoła znalazła się wśród apostołów w wieczerniku. To oni rozpoczęli kult Maryi. Oni, apostołowie zaczęli uważać Maryję za swoją Matkę. Ona opowiadała im o swoim Synu, gdy żyli w ukryciu w Nazarecie. Ona uczyła ich jak rozważać mękę Jezusa Chrystusa, bo przecież stała po krzyżem Chrystusa. Życie człowieka to paradoks. Jesteśmy prochem wobec Boga, a jednocześnie, Bóg oddaje swojego Syna na odkupienie nas wszystkich. Czy jesteśmy równi wobec Boga, w pewnym sensie tak. Jesteśmy dla Niego bardzo ważni, bo chce naszego zbawienia. Ale przecież nie każdy z nas miłuje Boga i Matkę Bożą tak jak na to zasługują. Bez Ducha Świętego nie możemy powiedzieć Abba Ojcze, może musimy więcej modlić się do Trzeciej Osoby Boskiej o łaskę wiary i mądrości?

