
Administrator

Postów: 22
Data rejestracji: 23.02.09

Moderator

Postów: 8
Data rejestracji: 24.02.09

Początkujący użytkownik

Postów: 11
Data rejestracji: 19.01.09
Maryja jest jedyną kobietą w Nowym Testamencie, która otrzymała tytuł Dziewicy (Łk 1,27, Mt 1,23). Nie ma dla mnie nic dziwnego w dziewiczym poczęciu - Wcieleniu się Słowa z Ducha Świętego w Maryi. Co zaś do porodu..., hmmm, a dlaczego nie cud? Umarli powstają, ślepi wzrok odzyskują... Dlaczego kobieta nie mogłaby zachować dziewictwa? A może chodzi o "nieskalanie z mężczyzną"? Może Bóg nie ocenia dziewictwa po posiadaniu błony, tylko duchowo? Nie wiem... Jedno jest dla mnie pewne: dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych i skoro dziś uzdrawia z chorób nieuleczalnych, dlaczego miałby nie zachować dziewictwa swej Matki? Maryja posiada charyzmat wypraszania cudów, Chrystus wyraźnie dokonał pierwszego cudu przez wstawiennictwo swej Matki: zamienił wodę w wino - taka fermentacja też jest niemożliwa - a jednak... Największe kontrowersje w świecie budzi Niepokalana. Dla mnie to wyraźny, widoczny znak nieprzyjaźni, którą wprowadził Pan: "Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej" (Rdz 3,15).
Dyptam jesionolistny (Dictamnus albus L.) - gatunek byliny, należący do rodziny rutowatych. Wydzielane przez roślinę olejki eteryczne w upalne i bezwietrzne dni mogą ulec samozapłonowi, stąd roślina nazywana jest ognistym krzewem, gorejącym krzewem lub krzewem Mojżesza.
Odnoszę wrażenie, że sprawa się ma analogicznie do przejścia przez drzwi bez ich otwierania. Jego ciało uwielbione należy już do innego porządku. Pan Jezus, ukazując się Apostołom, potwierdza raz jeszcze swoje człowieczeństwo. Jego ciało jest tożsame z ciałem sprzed zmartwychwstania, choć podlega już innym prawom.
Ale to moje skromne zdanie, tak sobie to tłumaczę
Może ktoś czuje, widzi, uważa inaczej. Fajnie byłoby poznać zdanie innych
.

Nowicjusz

Postów: 3
Data rejestracji: 31.12.08

Administrator

Postów: 3
Data rejestracji: 20.02.09
Tak chyba dziewictwo rozumiał św. Tomasz z Akwinu. Choć przyznam, że do mnie to nie przemawia. Bo skoro cała "sprawa" Wcielenia jest jednym przeogromnym cudem, to nie ma sensu na siłę szukać drogi rozumowej w tylko jednym aspekcie. Gdzie rozum nie może, tam wiarę pośle
Coś w tym jest - wszak Jezus po zmartwychwstaniu miał materialne ciało (patrz: Łk 24, 41). Więc taka analogia jest sprawna całkiem

Główny administrator

Postów: 1
Data rejestracji: 16.03.11

Administrator

Postów: 22
Data rejestracji: 23.02.09

Początkujący użytkownik

Postów: 11
Data rejestracji: 19.01.09

Początkujący użytkownik

Postów: 32
Data rejestracji: 18.04.10

Użytkownik

Postów: 74
Data rejestracji: 27.10.09

Początkujący użytkownik

Postów: 28
Data rejestracji: 05.04.10

Administrator

Postów: 27
Data rejestracji: 13.12.08

Użytkownik

Postów: 74
Data rejestracji: 27.10.09
Zobacz temat
Administrator

Postów: 22
Data rejestracji: 23.02.09
Wydaje mi się, że każdy czasem ma jakieś wątpliwości, pytania, czegoś nie rozumie...I po to jest ten wątek, żeby się nimi dzielić i poszukiwać odpowiedzi
Zacznę więc:
Rozmowa z moimi medycznymi koleżankami w medycznym akademiku: "To fizycznie niemożliwe, żeby Maryja pozostała dziewicą po porodzie" Odpowiedziałam, że dla Boga nie ma nic niemożliwego i był to argument ucinający dyskusję, bo z cudami się nie dyskutuje
Ale może ktoś bardziej biegły w teologii wyjaśni jak to jest, że "przed, po i w trakcie porodu" Maryja pozostała dziewicą? (wiem, dogmat "O Maryi zawsze Dziewicy", ale dogmaty też nie biorą się z kosmosu
)

Zacznę więc:
Rozmowa z moimi medycznymi koleżankami w medycznym akademiku: "To fizycznie niemożliwe, żeby Maryja pozostała dziewicą po porodzie" Odpowiedziałam, że dla Boga nie ma nic niemożliwego i był to argument ucinający dyskusję, bo z cudami się nie dyskutuje
Ale może ktoś bardziej biegły w teologii wyjaśni jak to jest, że "przed, po i w trakcie porodu" Maryja pozostała dziewicą? (wiem, dogmat "O Maryi zawsze Dziewicy", ale dogmaty też nie biorą się z kosmosu
) "De profundis clamavi ad te, Domine" (Psalmus 130, 1)
Moderator

Postów: 8
Data rejestracji: 24.02.09
Z kosmosu się nie biorą, to fakt. Tak na 100% to nie wiem, skąd się wziął ten dogmat, na pewno dużą rolę (jak zwykle) odbywała tu tradycja - i z nią też trudno dyskutować. Poczekam więc razem z katariną na bardziej konkretne wyjaśnienie.
Wiem, że to pytanie frapowało wielu, czego echo zostało także w literaturze, gdzie wspomina się o położnych, które uczestniczyły przy Narodzeniu, a dokładnie sprawdziwszy, poświadczyły dziewictwo Maryi. Były także głosy - średniowiecze było areną sporów na ten temat - że Maryja urodziła Pana Jezusa przez ucho, dlatego pozostała dziewicą. Wynikiem między innymi tego typu przekonań był zwyczaj zasłaniania uszu przez kobiety, ponieważ uszy miały w sobie coś erotycznego. Te i inne, "spektakularne" jak na owe czasy, odkrycia zostały skrzętnie obśmiane w książce "Gargantua i Pantagruel".
Dziewictwo Maryi to paradoks, mnie zawsze fascynują odwołania to analogicznych paradoksów z Biblii, jak krzak gorejący, który płonął, a się nie spalił; zmartwychwstanie Jezusa bez uszkadzania i rozwijania płótna, w które była owinięta głowa, itd. (Muszę tak zakończyć, bo chwilowo nie przypominam sobie innych:-) )
Wiem, że to pytanie frapowało wielu, czego echo zostało także w literaturze, gdzie wspomina się o położnych, które uczestniczyły przy Narodzeniu, a dokładnie sprawdziwszy, poświadczyły dziewictwo Maryi. Były także głosy - średniowiecze było areną sporów na ten temat - że Maryja urodziła Pana Jezusa przez ucho, dlatego pozostała dziewicą. Wynikiem między innymi tego typu przekonań był zwyczaj zasłaniania uszu przez kobiety, ponieważ uszy miały w sobie coś erotycznego. Te i inne, "spektakularne" jak na owe czasy, odkrycia zostały skrzętnie obśmiane w książce "Gargantua i Pantagruel".
Dziewictwo Maryi to paradoks, mnie zawsze fascynują odwołania to analogicznych paradoksów z Biblii, jak krzak gorejący, który płonął, a się nie spalił; zmartwychwstanie Jezusa bez uszkadzania i rozwijania płótna, w które była owinięta głowa, itd. (Muszę tak zakończyć, bo chwilowo nie przypominam sobie innych:-) )
Początkujący użytkownik

Postów: 11
Data rejestracji: 19.01.09
anusia napisał/a: Dziewictwo Maryi to paradoks.
Maryja jest jedyną kobietą w Nowym Testamencie, która otrzymała tytuł Dziewicy (Łk 1,27, Mt 1,23). Nie ma dla mnie nic dziwnego w dziewiczym poczęciu - Wcieleniu się Słowa z Ducha Świętego w Maryi. Co zaś do porodu..., hmmm, a dlaczego nie cud? Umarli powstają, ślepi wzrok odzyskują... Dlaczego kobieta nie mogłaby zachować dziewictwa? A może chodzi o "nieskalanie z mężczyzną"? Może Bóg nie ocenia dziewictwa po posiadaniu błony, tylko duchowo? Nie wiem... Jedno jest dla mnie pewne: dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych i skoro dziś uzdrawia z chorób nieuleczalnych, dlaczego miałby nie zachować dziewictwa swej Matki? Maryja posiada charyzmat wypraszania cudów, Chrystus wyraźnie dokonał pierwszego cudu przez wstawiennictwo swej Matki: zamienił wodę w wino - taka fermentacja też jest niemożliwa - a jednak... Największe kontrowersje w świecie budzi Niepokalana. Dla mnie to wyraźny, widoczny znak nieprzyjaźni, którą wprowadził Pan: "Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej" (Rdz 3,15).
mnie zawsze fascynują odwołania to analogicznych paradoksów z Biblii, jak krzak gorejący, który płonął, a się nie spalił;
Dyptam jesionolistny (Dictamnus albus L.) - gatunek byliny, należący do rodziny rutowatych. Wydzielane przez roślinę olejki eteryczne w upalne i bezwietrzne dni mogą ulec samozapłonowi, stąd roślina nazywana jest ognistym krzewem, gorejącym krzewem lub krzewem Mojżesza.
zmartwychwstanie Jezusa bez uszkadzania i rozwijania płótna, w które była owinięta głowa, itd.
Odnoszę wrażenie, że sprawa się ma analogicznie do przejścia przez drzwi bez ich otwierania. Jego ciało uwielbione należy już do innego porządku. Pan Jezus, ukazując się Apostołom, potwierdza raz jeszcze swoje człowieczeństwo. Jego ciało jest tożsame z ciałem sprzed zmartwychwstania, choć podlega już innym prawom.
Ale to moje skromne zdanie, tak sobie to tłumaczę
Może ktoś czuje, widzi, uważa inaczej. Fajnie byłoby poznać zdanie innych
. Jacek Bartłomiej Paweł MI
Regna nobis Christe!
Regna nobis Christe!
Nowicjusz

Postów: 3
Data rejestracji: 31.12.08
Uczynił wszystko pięknie w swoim czasie,
dał im nawet wyobrażenie o dziejach świata,
tak jednak, że nie pojmuje człowiek dzieł,
jakich Bóg dokonuje od początku aż do końca.:heaven
dał im nawet wyobrażenie o dziejach świata,
tak jednak, że nie pojmuje człowiek dzieł,
jakich Bóg dokonuje od początku aż do końca.:heaven
Administrator

Postów: 3
Data rejestracji: 20.02.09
JBP napisał/a:
A może chodzi o "nieskalanie z mężczyzną"? Może Bóg nie ocenia dziewictwa po posiadaniu błony, tylko duchowo?
A może chodzi o "nieskalanie z mężczyzną"? Może Bóg nie ocenia dziewictwa po posiadaniu błony, tylko duchowo?
Tak chyba dziewictwo rozumiał św. Tomasz z Akwinu. Choć przyznam, że do mnie to nie przemawia. Bo skoro cała "sprawa" Wcielenia jest jednym przeogromnym cudem, to nie ma sensu na siłę szukać drogi rozumowej w tylko jednym aspekcie. Gdzie rozum nie może, tam wiarę pośle

podobne do przejścia przez drzwi bez ich otwierania.
Coś w tym jest - wszak Jezus po zmartwychwstaniu miał materialne ciało (patrz: Łk 24, 41). Więc taka analogia jest sprawna całkiem
god_squad
Główny administrator

Postów: 1
Data rejestracji: 16.03.11
Zachęcam do przeczytania wyjaśnienia dogmatu o dziewictwie Maryi "Dziewictwo Maryi".
Tutaj tylko dodam, za ks. Wincentym Granatem, autorem podręcznika dogmatyki katolickiej, że prawda o dziewictwie Maryi, gdy chodzi o dziewicze poczęcie i zrodzenie, zakłada, że prawa przyrody zostały zawieszone mocą Bożą (dokonał się cud, którego po ludzku nie da się wytłumaczyć). Stąd wszelkie odłamy teoretycznego naturalizmu na podstawie swych apriorycznych założeń (że nie istnieje porządek nadprzyrodzony) muszą odrzucić naukę o dziewiczym poczęciu i narodzeniu Chrystusa przez Maryję.
Pismo Święte mówi wprost o dziewiczym poczęciu Chrystusa, a ponadto Kościół wyznaje, że Maryja pozostała dziewicą także przy i po narodzeniu Pana. Więcej o tym w podanym powyżej odnośniku do artykułu "Dziewictwo Maryi".
Tutaj tylko dodam, za ks. Wincentym Granatem, autorem podręcznika dogmatyki katolickiej, że prawda o dziewictwie Maryi, gdy chodzi o dziewicze poczęcie i zrodzenie, zakłada, że prawa przyrody zostały zawieszone mocą Bożą (dokonał się cud, którego po ludzku nie da się wytłumaczyć). Stąd wszelkie odłamy teoretycznego naturalizmu na podstawie swych apriorycznych założeń (że nie istnieje porządek nadprzyrodzony) muszą odrzucić naukę o dziewiczym poczęciu i narodzeniu Chrystusa przez Maryję.
Pismo Święte mówi wprost o dziewiczym poczęciu Chrystusa, a ponadto Kościół wyznaje, że Maryja pozostała dziewicą także przy i po narodzeniu Pana. Więcej o tym w podanym powyżej odnośniku do artykułu "Dziewictwo Maryi".
Administrator

Postów: 22
Data rejestracji: 23.02.09
Dziękuję Adminie za wyjaśnienie
:flowers i Wam za wypowiedzi także 
Nie chodzi mi o to, żeby wszystko zrozumieć, bo to się (raczej stety niż nie
) nie da...
Chwała Panu, że tak cudownie przyszedł na świat!!! I że możemy o tym rozmawiać
:flowers i Wam za wypowiedzi także 
Nie chodzi mi o to, żeby wszystko zrozumieć, bo to się (raczej stety niż nie
) nie da... Chwała Panu, że tak cudownie przyszedł na świat!!! I że możemy o tym rozmawiać
"De profundis clamavi ad te, Domine" (Psalmus 130, 1)
Początkujący użytkownik

Postów: 11
Data rejestracji: 19.01.09
Polecam program franciszkański Bez Sloganu - o Dziewictwie Maryji:
http://www.franci...o_maryi/1/
http://www.franci...o_maryi/1/
Jacek Bartłomiej Paweł MI
Regna nobis Christe!
Regna nobis Christe!
Początkujący użytkownik

Postów: 32
Data rejestracji: 18.04.10
Użytkownik

Postów: 74
Data rejestracji: 27.10.09
Myślę że tu nie o medycynę chodzi. To rzeczywiście pozostawmy Panu Bogu i nasze podglądanie nic nam nie da. Dialog anioła z Maryją, przynosi nam wiedzę na ten temat. Jak to się stanie, skoro nie znam męża? Świadomość Maryi w tym względzie jest wysoka. Oby dzisiaj była równa. Dziewiczość Maryi ja rozumiem, że Maryja była Czysta, Niepokalana, Pełna Łaski, była świętą niewiastą. Tak o dziewictwie świętych wypowiada się hagiografia. Maryja rodziła Dzieciątko Jezus bez "bólów rodzenia" które były konsekwencją grzechu pierworodnego.
Dodany dnia 08-12-2010 12:43
Początkujący użytkownik

Postów: 28
Data rejestracji: 05.04.10
temat dziewictwa Maryi jest (wbrew pozorom) całkiem "nośny" i chwytliwy na katechezie w szkole sredniej, wielu młodych nie może pojąć jak to możliwe, że Maryja poczęła Jezusa bez seksu, to jest nie do pojęcia, od razu im się kojarzy IN VITRO
Administrator

Postów: 27
Data rejestracji: 13.12.08
To chyba największy ból naszych czasów, że sprawy Boże, dogmaty chcemy pojąć naszym ograniczonym rozumem,:tiphat wszystko dowieść naukowo sprawdzić, a co pozostanie do wierzenia? Jednak Bóg nagradza tych, którzy po prostu wierzą. "Wysławiam Cię Ojcze Panie nieba i ziemi, ze zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś prostaczkom". Zdaję sobie jednak sprawę, że wiara jest łaską, a o łaski trzeba prosić Pośredniczkę Łask - Niepokalaną.
Użytkownik

Postów: 74
Data rejestracji: 27.10.09
Maryja sama odsłania tajemnice. Jestem Niepokalanie poczęta. Wielki rzeczy mi Bóg uczynił.
Bóg jest Wszechmocny, On stworzył cały świat i niebo. Ale my często myślimy nie po bożemu, ale po ludzku. I tu jesteśmy podobni do Józefa. Dopiero nadzwyczajna interwencja z nieba sprawia że Józef przyjmuje to co ma się narodzić z Boga.
Trudna jest nasza wiara.
Stajemy przed tajemnicą. Prostym ludziom Pan Jezus przedstawił i pozostawił depozyt zbawienia.
Jak trudno uczonym dzisiejszego czasu było zrozumieć prawdę o miłosierdziu Bożym. A przecież jego apostołkami stały się proste kobiety: św. Faustyna i sł. Boża Kunegunda.
Zapłodnienie na szkle , czyli in vitro nie pojawiło się jako hasło w Encyklopedii Bioetyki z 2009 r., która pozostaje mimo to wielką pomocą w zrozumieniu współczesnych przejawów życia.
Pozostaje prasa i dokumenty Kościoła, ale jeżeli młodzież nie ma wytłumaczonych podstawowych pojęć to nie zrozumie tajemnicy. Kłania się tu także filozofia, a przede wszystkim metafizyka.
Bóg jest Wszechmocny, On stworzył cały świat i niebo. Ale my często myślimy nie po bożemu, ale po ludzku. I tu jesteśmy podobni do Józefa. Dopiero nadzwyczajna interwencja z nieba sprawia że Józef przyjmuje to co ma się narodzić z Boga.
Trudna jest nasza wiara.
Stajemy przed tajemnicą. Prostym ludziom Pan Jezus przedstawił i pozostawił depozyt zbawienia.
Jak trudno uczonym dzisiejszego czasu było zrozumieć prawdę o miłosierdziu Bożym. A przecież jego apostołkami stały się proste kobiety: św. Faustyna i sł. Boża Kunegunda.
Zapłodnienie na szkle , czyli in vitro nie pojawiło się jako hasło w Encyklopedii Bioetyki z 2009 r., która pozostaje mimo to wielką pomocą w zrozumieniu współczesnych przejawów życia.
Pozostaje prasa i dokumenty Kościoła, ale jeżeli młodzież nie ma wytłumaczonych podstawowych pojęć to nie zrozumie tajemnicy. Kłania się tu także filozofia, a przede wszystkim metafizyka.

